Bitcoin, król kryptowalut - rozmowa z twórcami portalu Bitcoin.pl

sobota, 10 czerwca 2017

W Polsce kryptowaluty nie zyskały jeszcze tak dużej popularności i zaufania jak inne sposoby płatności – na przykład z wykorzystaniem bankowości mobilnej. W sieci funkcjonują serwisy poświęcone niektórym kryptowalutom, ale najpopularniejszą z nich jest bitcoin, który w ostatnich miesiącach bije rekordy wartości. W momencie pisania tego tekstu, kurs jednego bitcoina kształtuje się na poziomie przekraczającym 10 000 złotych.

Zależało mi, abyście mogli dowiedzieć się więcej na temat popularnego ostatnio bitcoina, więc zadałem kilka pytań twórcom portalu www.bitcoin.pl.

Fot. Jason Benjamin | www.flickr.com | Creative Commons

Kim są osoby prowadzące serwis www.bitcoin.pl? Co możecie o sobie powiedzieć moim czytelnikom?
Serwis prowadzą pasjonaci siedzący w tej branży od kilku lat.

Gdzie możemy nabyć bitcoiny?
Giełdy, kantory, face to face – czyli od innych osób podczas spotkania. Bitcoiny można też zarobić, świadcząc usługi lub sprzedając towary.

W jaki sposób nabywca może przechowywać kryptowalutę? Czy istnieją specjalne wirtualne portfele, konta lub platformy? Jak to się ma do bezpieczeństwa bitcoina  – czy nabywca jest narażony na ewentualne ataki hakerów?
W portfelu bitcoinowym, na komputerze, urządzeniu mobilnym czy też na zwykłej kartce papieru, zapisując adres i klucz prywatny. Możemy też przechowywać w serwisach internetowych  oferujących taką usługę, jednak nie jest to bezpieczne. Co do samego bezpieczeństwa, to tak jak w przypadku kont bankowych czy gotówki, bezpieczeństwo bitcoinów zależy od użytkownika. Nie ma systemów „idiotoodpornych”, a najbardziej bezpieczne są portfele sprzętowe, zwykle w postaci klucza USB. Bitcoiny uznawane są za najbezpieczniejszy sposób przechowywania środków, o ile ich użytkownik należycie przestrzega podstawowych zasad bezpieczeństwa.

Dlaczego warto posługiwać się bitcoinem?
Bitcoin zapewnia kontrolę nad własnymi pieniędzmi. Pieniądze w banku są pod naszą kontrolą tylko pozornie. Dzięki ustawie niedawno wprowadzonej przez Unię Europejską (Bail In – przyp. red.), środki mogą zostać skonfiskowane tak jak to miało miejsce na Cyprze lub mogą zostać zamrożone i odcięte, tak jak w Grecji. Zwykłe pieniądze mogą też zostać skonfiskowane przez komornika, np. w wyniku pomyłki.  Ponadto, wartość naszych pieniędzy zależy od polityki rządu i dodruku (inflacji). Bitcoinów nie da się skonfiskować, a jego wartość ustala wolny rynek, nie można ich też dodrukować. Bitcoiny można przesłać w szybko w dowolne miejsce na świecie, z pominięciem drogich usług bankowych.

Bitcoinów nie można dodrukować, ale czy można je „dotworzyć”?
Nie można. Nie pozwala na to algorytm.

Kto rozlicza transakcje przeprowadzone w bitcoinach i stanowi nadzór nad bezpieczeństwem przeprowadzanych transakcji?
Za bezpieczeństwem sieci stoi moc obliczeniowa, matematyka i kryptografia. Sieć bitcoina jest najszybszą siecią na świecie, dziesiątki tysięcy razy szybszą niż wszystkie superkomputery razem wzięte. Taką moc zapewniają ludzie „kopiąc”, a za wykonaną pracę, nagradzani są bitcoinami i opłatami z transakcji.

Co oznacza „kopanie”?
Kopanie to użyczanie mocy obliczeniowej sieci Bitcoin w celu zatwierdzenia transakcji i zwiększenia ich bezpieczeństwa. „Górnik” zostaje nagradzany nowymi Bitcoinami (tak wygląda dystrybucja Bitcoinów) oraz prowizjami z transakcji. Gdy wszystkie Bitcoiny zostaną wykopane, „górnicy” będą otrzymywać wynagrodzenie tylko z prowizji.

Ile kryptowalut istnieje na rynku?
Setki.

Dlaczego bitcoin stał się tak popularną kryptowalutą?  Co odróżnia go od innych?
Był pierwszy. Inne kryptowaluty różnią się od siebie nieznacznie, z pewnymi wyjątkami. Są już bardziej zaawansowane kryptowaluty, ale nie gwarantuje im to sukcesu bitcoina. Bitcoin wyrobił sobie już markę.

Jak wygląda kwestia płatności przy użyciu bitcoinów? Czy w Polsce można już płacić w ten sposób? Jeśli tak, to w jaki sposób przyjmowane są płatności wyrażone w kryptowalucie?
Płatności są podobne do tradycyjnych, jednak szybsze (szczególnie przy płatnościach międzynarodowych). Na całym świecie są setki tysięcy miejsc przyjmujących bitcoiny i ich liczba stale rośnie. W Polsce również są takie miejsca. Nawet jeśli dany sklep nie przyjmuje bitcoinów, również możemy nimi zapłacić przez bitcoinowych operatorów płatności takich jak inpay.pl, bitbaypay.com czy bitbe.co. Za ich pośrednictwem zapłacisz bitcoinami niemal wszędzie w internecie . Zwykle sklep internetowy obsługiwany jest przez różnych operatorów płatności tradycyjnych. Jeśli operator płatności X obsługuje 100 tysięcy sklepów i prowadzi funkcję przyjmowania bitcoinów, to jednym ruchem wszystkie sklepy otrzymują taką płatność. To już się na świecie dzieje, a duzi operatorzy obsługujący miliony sklepów internetowych zaczynają akceptować bitcoiny. To jest najszybszy sposób na powszechną akceptację bitcoinów, kwestia jeszcze kilku lat. W Japonii odbywa się to już na skalę masową.

Od kilku miesięcy obserwuję wykresy związane z kursem bitcoina, ale nie spodziewałem się tak dużego wzrostu. Jak sądzicie, czym jest spowodowany?
Kurs nie rośnie od kilku miesięcy, ale stale rośnie średnia od początku istnienia bitcoina. Liczba bitcoinów jest ograniczona do 21 milionów. Im więcej ludzi zaczyna z niego korzystać i go przechowywać (w postaci np. lokaty), tym mniej bitcoinów pozostaje w obiegu i jego cena rośnie – prawo popytu i podaży. Dopóki bitcoin będzie zyskiwał popularność, jego cena będzie rosnąć, ale czas pokaże czy będzie tak zawsze.     

Bitcoin to pojęcie abstrakcyjne. Jest ciągiem znaków, pod którym kryje się zaszyfrowany kod. Myślicie, że waluta wyrażona w taki sposób, jest zdolna w przyszłości wyprzeć znane nam sposoby płatności?
Zawsze istnieje ryzyko, że rząd będzie walczył z bitcoinem lub jego miejsce zajmie inna kryptowaluta, lub zupełnie inna waluta cyfrowa.

Czy popularność bitcoina w tak zwanym „darknecie” jest mitem? Czy jednak rzeczywiście płatności w kryptowalucie dają nam większą anonimowość, dlatego są coraz popularniejsze?
Prawdopodobnie nie jest to mit i kiedyś, za czasów „Silk Road” (internetowa platforma aukcyjna – przyp. red.) faktycznie dzięki darknetowi zdobył dużą popularność. Jednak Bitcoin traci już pozycję w tym światku na rzecz bardziej anonimowych walut, jak na przykład Monero czy Zcash.


Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam do przeczytania pozostałych i polubienia mojego profilu na Facebooku– będziesz na bieżąco.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Copyright © 2016. Finanse pod lupą.
Design by Herdiansyah Hamzah. & Distributed by Free Blogger Templates
Creative Commons License